basen
grudzień 28, 2009 |
witam po przerwie
ostatnio miałam mało czasu na wpisy, ponieważ Zuzia bardzo często choruje na górne drogi oddechowe i za każdym razem kończy się na antybiotyku, ale obiecuję że postaram się poprawić
Między chorobami udało się zacząć ćwiczenia na basenie. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu Zuzi bardzo się podobało. Swego czasu bardzo mocno bała się wody, ani o basenie ani tym bardziej o jakimś większym akwenie wodnym nie było mowy, a teraz pływanie stało się wielką frajdą. Okazało się że Zuzia potrafi pływać, pomimo tego że nigdy wcześniej tego nie robiła ![]()
Niestety najprawdopodobniej woda w basenie, do którego chodzimy oprócz tego, że jest przyjemnie ciepła to nieprzyjemnie uczula
. Jeszcze nie wiemy tego na 100% , jednak wiele na to wskazuje. Jeśli się to potwierdzi będziemy zmuszeni poszukać innego basenu, który nie będzie zawierał chlorowanej wody. Mam nadzieję, że to pomoże. Rezygnować z basenu bardzo bym nie chciała, bo to naprawę wielka frajda dla Zuzi no i przede wszystkim dodatkowa rehabilitacja.
Komentarze
2 komentarze do “basen”
Zostaw komentarz

styczeń 7th, 2010 @ 7:42 po południu
no nawet nie wiedziałem, ze problem z basenem
a są takie baseny gdzie nie ma chloru?
hmm nie słyszałem, ale nigdy nie była mi ta wiedza potrzebna, więc…
styczeń 7th, 2010 @ 10:42 po południu
Są ozonowane. I na taki pewnie się zapiszemy, prawdopodobnie do Nowej Gdyni, tylko oczywiście trzeba będzie troszkę pieniążków na to wyskrobać, ale na pewno będzie warto, bo Zuzia bardzo lubi “pływać”…:):) Może przy okazji i babcia się zdecyduje na pływanie…..:):)